Tetraplegik • Moje doświadczenia z sagittą
Strona 1 z 1

Moje doświadczenia z sagittą

: 25 lip 2014, 10:20
autor: Paralot
Witam
Pisze ten post by przestrzec przed wyborem tego wózka. Trzy lata jeżdżę na wózkach silny para ( Kaleb , u2 ,u2 light , Sopur) , potrzebowałem taniego wózka do garażu i do poruszania się przed domem . Przeszukując aukcje znalazłem sagitte za rozsądne pieniądze wózek ładnie utrzymany wymiary jak dla mnie zmierzony , kupiłem już przy przesiadaniu próbnym o mało się nie wywróciłem przez przednie kółka . Pomyślałem w garażu krótki rozstaw osi ma swoje plusy, niestety wystarczy unieść ręce do przodu a koła tylne unoszą się, wózek absolutnie nie nadaje się do jazdy poza domem nierówności itp. za mocno są odciążone tylne koła więc nie panujemy nad wózkiem . Jadąc po chodniku z płytami lekko wystającymi można bardzo szybko wywrócić się na twarz.
Jak pisałem jeździłem na różnych wózkach w tym szpitalnych ten jest zdecydowanie najgorszy, lekko skopana konstrukcja psuje totalnie możliwości aktywnego poruszania się, nie dajcie się zmylić stosunkowo fajnemu wyglądowi, przed kupnem próbujcie jeździć po nierównych nawierzchniach.
Pozdrawiam