Tetraplegik • wózek za 3700 - Strona 6
Strona 6 z 6

Tę wypowiedź należy traktować jako 1 kwietniowy żart

: 02 kwie 2008, 15:06
autor: Go?? 123...
No nie wytrzymam :D Przecież Ty pomykasz na Panterce, to po co Ci taki Permobil jak Januszowi. On nie miał wielkiego wyboru, bo tylko Permobil zaproponował mu coś sensownego, a i tak jak widać sporo trzeba jeszcze dorzeźbić żeby było ok. Teraz to wszyscy są bardzo mądrzy, ale gdzie byli jak Janusz potrzebował pomocy? Jasne, że łatwiej się mówi niż robi. Moim zdaniem, to te pozostałe firmy nie miały zwyczajnie odwagi za to się zabrać. O Januszu było głośno sporo czasu i nikt nie powiedział mu "zrobimy dla Ciebie wózek" Tylko w APCO podeszli po ludzku. Może będzie trudno, może długo i kosztownie, ale ważniejsze jest żeby Janusz mógł żyć najlepiej jak to jest możliwe. Inna sprawa jakie On ma oczekiwania. Pamiętacie? To motocyklista. Dla niego "jest temat" jak coś pomyka 200 na godzinę, a nie 15. Podobnie jest z innymi sprawami, ale to już wiemy. Trzeba mu życzyć jak najlepiej i już.
Normalnie jakbym słuchał i oglądał gadające głowy z Wiadomości :D Jakby ktoś wam sprzątnął tego klienta to byście się w majty zesrali. Permobil a co to jest jakaś nowa marka cewników zewnętrznych?

Re: Tę wypowiedź należy traktować jako 1 kwietniowy żar

: 02 kwie 2008, 15:50
autor: Go?? 345...
Gość 123... pisze: Normalnie jakbym słuchał i oglądał gadające głowy z Wiadomości :D Jakby ktoś wam sprzątnął tego klienta to byście się w majty zesrali. Permobil a co to jest jakaś nowa marka cewników zewnętrznych?
Kolego trzymaj jakiś poziom :lol:
No, ale po żywej reakcji wnoszę, że się niewiele pomyliłem 8)
Teraz można napisać wszystko. "Co by było gdyby było". Odważnych nie było - to było.
A Permobil to jest hm............ światowa marka wyścigowych sanek. Już wiesz?

: 02 kwie 2008, 17:04
autor: Judash
:!:

: 03 kwie 2008, 07:54
autor: Brzęczyszczykiewicz
Chciałbym wszystkim przedstawicielom firmy APCO i innych firm "goszczącym" na tym forum przypomnieć o temacie tego postu.

: 04 kwie 2008, 10:35
autor: Rozbawiony
Hej,

Faktycznie, wątek się trochę rozjechał :)
Właściwie, to są już chyba ze trzy wątki. Może admin to rozdzieli jakoś.

Uważam, że należy parę słów napisać na temat bezpieczeństwa, bo o tym nigdy za dużo i to w związku z Januszem.

Janusz ma zaleconą przez lekarza i rehabilitantkę jazdę na wózku w kołnierzu - nie zaakceptował tego. APCO dodatkowo zaproponowało mu stabilizację głowy, ale Janusz też tego nie chciał, bo to ograniczałoby mu możliwości obserwacji. Wózek ma samonapinające cztero punktowe pasy bezpieczeństwa. Permobila wybrał sobie z serii 500, z "S packiem" - czyli między innymi najszybszego i najmocniejszego. Oczywiście do tego dochodzi jeszcze brak praktyki, no i emocje związane z pierwszą od 15 lat samodzielną wyprawą, i chęć wypróbowania "ile ten sprzęt może"..........
Po drodze w coś palnął w terenie ... no i gotowe. Mimo tego, opisuje swoją przygodę ze śmiechem, bo tak naprawdę nic poważnego mu się nie stało. No cóż, wszyscy uczymy się na błędach. Elektryki to dodatkowo napęd i masa i trzeba o tym zawsze pamiętać (Janusz ma i zapoznał się z instrukcją obsługi wózka). Tego typu przygody, to zawsze zbieg kilku okoliczności. Część spraw da się przewidzieć - więcej z doświadczeniem, na resztę trzeba przyjąć odpowiedni margines ryzyka i przykładowo - ograniczać prędkość. Chyba, że ktoś lubi nadmierne ryzyko :wink: i adrenalinę w żyłach 8)

No, ale to już inny wątek :D

Pozdrawiam,
R.

: 04 kwie 2008, 17:03
autor: Gość
W goracej wodzie kapany facet.Powinni mu dolozyc kombinezon ze skory i kask do tej bryczki.