Strona 1 z 1
historyczne pojzdy ON i nie tylko!!!
: 11 kwie 2008, 19:07
autor: welski
: 11 kwie 2008, 20:16
autor: equinox
He he nie ma się z czego ''śmiać'' gdyby nie obalenie komuny to byśmy takie na talony kupowali

a nie o Audicach i innych furach myśleli ale ciekawy temat to prawda, może założymy temat jak to było dawniej
pozdrawiam equinox
: 11 kwie 2008, 20:30
autor: Mantis
: 12 kwie 2008, 11:17
autor: welski
Mantis simson duo, jadzie max 60km/h, drugi chyba 90km/h.
. Ten co podałeś to jadzie 100mil/h ,czyli chyba 160km/h.
Te co u góry podałem to kumpel miał tetra, co do tego z 2 kołami nie jestem na 100% pewny, miał taki sam układ kół, plandekę, ale czy dokładnie ten, kumpla miał silnik javy chyba.
Simsona duo ma jeszcze, jeździłem nim, dla słabego tetrusa nie bardzo jest, bo trzeba mieć ścisk w dłoniach, żeby sprzęgło naciskać, i prostowniki żeby szybko zahamować (pcha sie kierownice). Rozruch jest na kopa, dzwignia (ale zapala się ręką) dzwignia jest z 2 razy dłuższa jak w komarze, ja pare razy zapaliłem ale z zewnątrz.
: 12 kwie 2008, 11:40
autor: welski
: 12 kwie 2008, 12:13
autor: welski
To jakby inna kategoria, bo niby zwykły elektryczny, ale ten klasyczny desing, i szybkość 30km/h

: 12 kwie 2008, 12:20
autor: welski
No i spalinowy polski trójkołowy (można kupić nowy)
http://video.google.pl/videoplay?docid= ... &plindex=0
http://www.samodzielni.pl/index.php5?o=page&p=3
trochę drogi bo 24tyś jak pamiętam, jeśli nie da się go przystosować dla słabszego tetrusa, co sam sie do samochodu nie przesiądzie, to mija sie to z celem.
Zaleta tego pojazdu to że nie trzeba mieć prawka, kupujesz i jedziesz, i w że nie trzeba ciągle wyciągać i rozkładać wózka jak w samochodzie.
: 13 kwie 2008, 00:44
autor: Mantis
Oj welski welski chyba zbyt poważny z Ciebie gość. Przecież to oczywiste że nie porównywałem tych pojazdów tylko żartowałem. To tak jakbym porównywał syrenkę do BMW bo mniej więcej tak to wygląda.
A na marginesie podawajmy strony do tych wynalazków nawet jak są obcojęzyczne. Zaczynam więc. Model co wkleiłem można zobaczyć na stronie producenta tutaj
http://www.martinconquest.com
: 13 kwie 2008, 13:24
autor: welski
Mantis, no może i ten co podałeś lepszy, ale patrząc na zużycie paliwa w stosunku do tego polskiego, to zależy co kto lubi. Ale może ten zagraniczny przy jeździe takiej jak polski 50km/h może pali podobnie, nie wiem.
Ale ten kto sie przesiada sam, i tak będzie wolał pewnie samochód, ja sam wchodzę na skuter ze storma, to i chyba do auta wejde.
A jeśli chodzi o simsona duo, to jadzie sie zajebiście, wiaterek wieje, ekstra.
Dużo młodych tak jak ja kiedyś, chciało by mieć taki.Tylko eksploatacja droga, części już nie ma, taniej jest mieć super bmw.
: 13 kwie 2008, 15:30
autor: Mantis
A ja to bym chciał się kiedyś przejecha taką trajką co gdzie nie gdzie są np. z silnikiem garbusa.
Albo 4-ro kołowym Quadem. słyszałem że są takie że wszystko mają w łapach.
Marzenia są szczególnie że mój starszy śp. jeżdził na wyścigach motocyklowych a matak była sędziną motorwą. No i tylko ja przez to że jestem od urodzenie niepełnosprawny nie mam prawka na motor (mój ojciec miał, brat i matka mają).
A swoją drogą ciekawe czy jakby zbudować taką trajkę to byloby to zarejestrowane jak motor czy samochód? Bo jak samochód to mógłbym jeździć bo na auto mam prawko ale na motor nie.
Choć sam nie wiem bo w praku są te oznaczenia że musi być dostosowane sprzegło itp.
: 13 kwie 2008, 15:35
autor: welski
Na simsona duo nic nie trzeba

prawka też. i każdy jest przystosowany, ba przerobione niektóre, że sprzegło automatyczne, i zapala z rozrusznika.
: 13 kwie 2008, 15:37
autor: Mantis
No tak ale stówką nie pojedziesz

: 13 kwie 2008, 15:42
autor: welski
Kumpel sie śmieje, jakie ma przyśpieszenie picolo duo od 0-100km/h.
że jadzie już 30lat i jeszcze sie nie rozpędził
raz mówił że z wielkiej góry, z samochodu obok wołali że 90km/h.
Taaak tylko mówił że cały picoolo jechał, jakby miał sie rozlecieć.
: 18 kwie 2008, 01:11
autor: Mantis
Welski coś dla Ciebie dziś w gazecie wyczytałem i poszukałem tego w necie i też znalazłem.
W innym wątku było o grach i rehabilitacji i podałem że jest coś takiego jak WII.
Ale teraz hiciorek na maksa czyli prowadzenie pojazdu za pomocą WII
Zapodaję linka
http://www.motofakty.pl/artykul/bez_kierownicy.html
: 18 kwie 2008, 06:39
autor: welski
No rozwiązanie, ciekawe!! ale niebezpieczne trochę.
Jak dobrze rozumiem,gdzie pokażesz tam jedziesz.
jeśli tak to jazda przypominała by sterowanie samochodu w grze za pomocą myszki.
Już widzę jak tetrus dostaje spastyki, i joy lata od jednej szyby do drugiej, a później mu spada między nogi przy szybkości 100km/h

Przy jeździe na kierownicy nawet jak dostanie spastyki to przytrzyma sie kierownicy, ja wiem że dostane spastyki na pare minut przed, więc z tym jest luzik.
Jak dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest.
kierownica zwykła
+ automatyczne sprzęgło
+ gaz i hamulec, do przodu i do tyłu (jedna wajcha)
biegi automat by sie przydały ale mógłbym sie obyć bez tego (drogo)
wspomaganie kierownicy podobnie.