Medycyna

Terapie komórkowe i URK. Co naprawdę pokazują badania

Jeśli kiedykolwiek szukałeś w internecie informacji o leczeniu urazu rdzenia kręgowego, trafiłeś na ofertę terapii komórkami macierzystymi. Zwykle za granicą, za kilkadziesiąt tysięcy złotych, z zapewnieniem, że „pacjenci odzyskują czucie”.

W lipcu 2026 roku w czasopiśmie BMC Medicine ukazał się przegląd, który pozwala sprawdzić te obietnice. Chiński zespół przeanalizował 116 badań klinicznych terapii komórkowych u osób po urazie rdzenia kręgowego, publikowanych od 2005 roku.

Większość badań to wczesny etap

59,5% analizowanych badań to faza pierwsza. Faza pierwsza odpowiada na pytanie, czy coś jest bezpieczne, a nie czy działa.

63,8% badań było jednoramiennych. Wszyscy uczestnicy dostali terapię i nie było grupy porównawczej. Bez takiej grupy nie da się rozdzielić skutku terapii od tego, co stałoby się samo.

Najczęściej wykorzystywano autologiczne komórki szpiku kostnego, czyli własne komórki pacjenta. Badano też mezenchymalne komórki stromalne (MSC), komórki nerwowe, komórki węchowe i komórki Schwanna. Najczęściej badanym okresem była faza przewlekła, 58,3% ramion badań.

Bezpieczeństwo: obiecujące. Skuteczność: inna sprawa

Autorzy przeglądu uznają podstawowy profil bezpieczeństwa przeszczepiania komórek za ustalony. Opisane działania niepożądane były w większości łagodne i przemijające: przy MSC przejściowa gorączka, przy podaniu dooponowym ból głowy i zawroty.

„Podstawowy profil bezpieczeństwa” nie znaczy jednak „bezpieczne”. Większość badań trwała krótko, a o skutkach odległych, za pięć czy dziesięć lat, ten przegląd nie mówi nic, bo nie ma skąd.

Ze skutecznością jest gorzej.

Pacjenci leczeni w fazie ostrej lub podostrej częściej wykazywali poprawę neurologiczną. Autorzy od razu dodają zastrzeżenie: w tym okresie trudno odróżnić poprawę po terapii od samoistnego powrotu funkcji, który u części osób następuje niezależnie od leczenia.

W fazie przewlekłej, czyli u większości osób, które taką terapię rozważają, poprawa czuciowo-ruchowa była skromniejsza.

Podanie dooponowe wiązało się z lepszym zachowaniem dróg czuciowych niż inne drogi podania.

Co autorzy uważają za główny problem

Przegląd nie jest optymistyczny co do jakości dotychczasowych badań. Autorzy wskazują na:

  • niejednorodność protokołów, przez którą badania trudno porównywać
  • słabą stratyfikację pacjentów, bo grupy bywają zbyt różne wewnętrznie
  • nadmierne poleganie na badaniach jednoramiennych

Postulują badania kontrolowane, wprowadzenie biomarkerów i standaryzację czynników zakłócających, zwłaszcza immunosupresji i rehabilitacji prowadzonej równolegle. Jeśli pacjent dostaje komórki i jednocześnie intensywną rehabilitację, nie wiadomo, co przyniosło efekt.

Przy zdarzeniach niepożądanych autorzy zauważają coś ciekawego. Wyższą częstość zdarzeń układowych w grupach z niską dawką tłumaczą raczej równoczesną immunosupresją niż samą dawką komórek.

Co z tego wynika dla osoby po urazie rdzenia

Terapie komórkowe w URK są przedmiotem poważnych badań naukowych. Jednocześnie w Polsce i w Unii Europejskiej żadna z nich nie jest dopuszczoną metodą leczenia, a przegląd 116 badań klinicznych raczej to potwierdza, niż zmienia.

Wyjątkiem jest Japonia. Preparat Stemirac uzyskał tam w grudniu 2018 roku warunkowe, czasowe dopuszczenie dla osób ze świeżym urazem rdzenia. 15 października 2026 roku komisja tamtejszego ministerstwa zdrowia poparła przekształcenie tej zgody w pełne zatwierdzenie.

Warto wiedzieć, na czym to stoi. Warunkowe dopuszczenie oparto na badaniu obejmującym trzynastu pacjentów, bez grupy kontrolnej, którego danych klinicznych nie opublikowano. W 2019 roku „Nature” pisało wprost, że decyzja jest przedwczesna, a producent dostał siedem lat na wykazanie skuteczności.

„Dopuszczone w Japonii” nie znaczy więc „udowodnione”. Jeśli ktoś powołuje się na ten precedens, sprzedając terapię w Europie, warto wiedzieć, co dokładnie za nim stoi.

Przy każdej komercyjnej ofercie warto zadać pytania, które autorzy przeglądu stawiają całej dziedzinie:

  • czy wyniki opublikowano w recenzowanym czasopiśmie, a nie tylko na stronie kliniki
  • czy badanie miało grupę porównawczą
  • ilu pacjentów objęło
  • jaka to faza badania
  • co dokładnie mierzono i w jakiej skali

Jeśli sprzedawca nie potrafi odpowiedzieć, to też jest odpowiedź.

Źródła


Ten materiał ma charakter informacyjny. Decyzje dotyczące leczenia i rehabilitacji podejmuj wspólnie z lekarzem prowadzącym.

Powiązane artykuły
Medycyna

„Przełom w leczeniu paraliżu”. Jak czytać takie nagłówki

Co kilka tygodni w sieci pojawia się wiadomość o przełomie w leczeniu urazu rdzenia kręgowego.
Czytaj więcej
ArchiwumMedycyna

Koniec kłótni o embriony ?

⚠️ Ten artykuł pochodzi z naszego archiwum i ma co najmniej 5 lat. Od czasu jego…
Czytaj więcej
ArchiwumMedycyna

Regeneracja rdzenia kręgowego

⚠️ Ten artykuł pochodzi z naszego archiwum i ma co najmniej 5 lat. Od czasu jego…
Czytaj więcej