Mój kolega był w Spale pod koniec kwietnia, wrócił bardzo zadowolony. Wysiłek jak dla niego (tetra), był ogromny, ale bardzo sobie chwalił intensywnośc zajęć, kadrę i ....jedzonko:)))
Cześć.
Byłem na obozie w tamtym roku i było super.Jedzonko pychotka,super kadra i serwis.Co do wolnego czasu to nie ma go zbyt dużo,między treninami jest pół godziny przerwy i godzina obowiązkowego leżakowania po obiedzie.Zajęcia kończą się wykładami które trwają do około 22 ,później spanko i rano od nowa.Piotras nie ma się czego bać,chyba że nie lubisz wysiłku
witajcie, jetstem tylko gościem na waszym forum ale dość czestym. Własnie przeczytalam ze ktoś z Was chce pojechać na takie szkolenie jak odbywa sie w Ustroniu,jest coś podobnego projekt nazywa sie "Gotowi do pracy" i jest przeznaczony dla osób niepełnosprawnych z kilki wokewodztw. Szkolenia trwaja 12 dni i odbywaja sie w uzdrowiskowych miejscowościach.Gdyby ktoś był zainteresowany to niech pisze, podam wtedy namiary i wszelkie info>
A w Ustroniu faktycznie było super, bylam na tym samym turnusie co Marcin:)