Oj Dorotko, Dorotko,
No i znowu mnie rozbawiłaś.
Lubię te nasze „utarczki”.
Jasne jest dla mnie (chyba jak dla mało kogo) i wiele razy o tym pisałem, że wybór i dobór wózka to sprawa bardzo indywidualna. Na marginesie – przykro mi z powodu Twojego znajomego (że tak okropnie wygląda

) Ja znam setki - jak już nie tysiące osób, które na panterce wyglądają świetnie i na nic innego jej nie zamienią

. Popatrz tu
http://apco.com.pl/cms/index.php?option ... 0&Itemid=1
Oni wyglądają raczej dobrze, prawda
(kolor, to przy panterce też sprawa wyboru – może być też złota i z tapicerką ze skóry renifera – tylko nie każdy lubi tak się „wyróżniać”. Jasne, że są też ludzie, którzy lubią styl Ewy Minge to ich prawo

, ale dla mnie to bezguście i tandeta – cóż o gustach się nie dyskutuje – osobiście wolę „małą czarną” - zamiast strusich piór i cętek ocelota na tapicerce

).
Zephir był reklamowany (raczej bez powodzenia) w czasie ME w √¢ÀÜ≈°√ɂİ√Ǭ¨√Ǭ£omiankach i z pewnością nie jest lżejszy od Panthery Light. Jest cięższy, mniej funkcjonalny i niestety gorzej jeździ. Katalogowy ciężar Lighta też wypada lepiej).
Pewnie są tacy, którzy dadzą się namówić, ale wybacz - ja w tym sensu nie widzę. A co do konstrukcji, to nie jest to w żadnym wypadku wyraz nowoczesności, tylko przejaw mocno komercyjnego podejścia do rynku. Mam też takie wrażenie, że Ty też stajesz się elementem komercji tej firmy

i jej kampanii w Polsce

I dobrze. Ważne to jest to, żeby mieć szeroki wybór. Niech firmy o nas, użytkowników, trochę powalczą – dobrze im to zrobi, a nam nie zaszkodzi
Co do tego, na czym ludzie jeżdżą na √Ö≈°wiecie – to 90 procent ludzi ma ciągle jeszcze źle dobrane wózki (olimpijczycy w części też

). Najlepsza sytuacja jest właśnie w Szwecji, Norwegii i krajach ościennych – tam gdzie energicznie działa Aktywna Rehabilitacja. I znowu na marginesie – upowszechniasz błędny mit – w Szwecji (i na całej północy) nie ma takich super dostosowań. Jest odwrotnie, 90 procent dróg to szutry, tereny skaliste (Sztokholm leży na skalistych wyspach), a zimą lód i śnieg. A widziałaś schody i krawężniki w Sztokholmie? Nie, to popatrz tu

.
http://www.panthera.se/infocd/cd-engels ... eng_ny.pdf
(na 6 stronie tej instrukcji „używania” panterki jest fotka typowych dla Sztokholmu „schodków” i sytuacji normalnego użytkowania panterki – i „daj Ci Boże zdrowie” – jak to powiadają).
Dlatego na obozach AR uczy się techniki jazdy w OSTRYM TERENIE, jak skaliste ścieżki leśne, gigantyczne „krawężniory”, czy schody. Chodzi o to, by wózek umożliwiał poruszanie się niemal w każdych warunkach terenowych. I do tego też służą szwedzkie wózki. O skandynawskich firmach wózkowych też kilkukrotnie pisałem. Dla przypomnienia i w kolejności Panthera, ETAC, XLT, a w elektrykach bezkonkurencyjny jest Permobil (wystarczy popatrzeć na X850 by się domyśleć do czego służy

Zdjęcia na
www.permobil.pl ).
Pozdrawiam,
R
PS.
@Mantis,
Jasne, że tańczyłem - nie jedno disco się zaliczyło

ale ważniejsze jest, że potrafię dobrać wózek lepszym ode mnie 'dansiorom'
