Kąt oparcia wózka ?

O wózkach i nie tylko.

Moderator: Moderatorzy

Gość

Kąt oparcia wózka ?

Post autor: Gość »

Witam jaki macie kąt oparcia 6 czy 13 stopni a może jeszcze inny i który lepiej wybrać .
Gość

Re: Kąt oparcia wózka ?

Post autor: Gość »

Anonymous pisze:Witam jaki macie kąt oparcia 6 czy 13 stopni a może jeszcze inny i który lepiej wybrać .
zalezy dla kogo, dlakonkretnych tetrsow 13 dla lepszych co pion trzymaja 6.
Gość

Post autor: Gość »

BZDURA. TO INDYWIDUALNA SPRAWA, KTóREJ SIE NIE WYBIERA Z KATALOGU, NAJLEPIEJ WYBRAC WOZEK Z PłYNNA REGULACJA.
Gość

Post autor: Gość »

Anonymous pisze:BZDURA. TO INDYWIDUALNA SPRAWA, KTóREJ SIE NIE WYBIERA Z KATALOGU, NAJLEPIEJ WYBRAC WOZEK Z PłYNNA REGULACJA.
Czlowieku, to zadne bzdury!.A pokaz mi wozek ktory nie ma plynnej regulacji.
Gość

Post autor: Gość »

GTM Hammer i Hammer Vario mają kąt bez regulacji 6 albo 13 stopni no chyba że jest inaczej ..
Judash

Re: Kąt oparcia wózka ?

Post autor: Judash »

:!:
Ostatnio zmieniony 18 sty 2012, 17:55 przez Judash, łącznie zmieniany 1 raz.
nik
gaduła
Posty: 272
Rejestracja: 20 lis 2004, 18:35
Lokalizacja: wroc?aw

Post autor: nik »

Z tego co ja się orientuję to kąt oparcia w wózkach aktywnych jest jeden i wynosi 90 stopni a jedynie odchylenie względem ramy odnosi się do pozycji siedzenia czy jest bardziej prosta kąt 6 czy bardziej leżąca kąt 13 .

I pytając o kąt oparcia fakt miałem namyśli kąt ramy ale w mowie potocznej jest to uznawane za kąt oparcia przynajmniej w wózkach aktywnych .
Judash

Post autor: Judash »

:!:
Ostatnio zmieniony 18 sty 2012, 17:54 przez Judash, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Post autor: Gość »

Żeby mieć cofnięty podnóżek musisz być pewien, że nie spadną Tobie z niego stopy w czasie jazdy, czyli chocibażby dobrze rozciągnięte achillesy, a nie że przy cofniętym podnóżku będziesz miał zawsze piętę w powietrzu, co nie koniecznie musi prawidłowo wtedy wpłynąć na postawę osoby na wózku.
Co do kata nachylenia wydaje mi się, że istotniejszym jeśli chodzi o stabliność osoby na wózku i jej możliwości staje się długość ramy, niż jej kąt, bo dać sobie zrobić duży kąt 13 stopnie, tylko potem co z pęcherzem i wszystkimi innymi wnętrznościami uciśniętymi w takim dużym kącie nachylenia? Oparcie zazwyczaj jest nachylane nawet w aktywnych wózkach, jednak dla tetra te 6 stopni rama , a oparcie to już indywidualne dopasowanie, tak jak długość ramy ze względu na stabilność osoby na wózku. Jesteś silniejszy kup krótką ramę, no jeszcze pozostaje kwestia wysokości osoby siedzącej na wózku, ponieważ Panthera już nie radzi sobie dobrze z ramą u osób powyżej 1,90 i skutek jest taki, że nogi rozłażą się tak że nawet facet źle wygląda, a z paskiem ściągającym nogi ciągle jeździć/ To powinni już przewidzieć producenci wózków, że są osoby o różnej wysokości, długości nóg, tak jak to zrobiono z siedziskiem, ale nie przewidziano tych wysokich ludzi siedzących również i wtedy prawidłowy dobór wózka staje się wielkim problemem, chyba że komuś nie przeszkadzają z Was rozwalone non stop nogi. Jednak każdemu chodzi o estetyczny wygląd na wózku, więc chyba ten krok również. Nie zawsze wypadało nawet siedzieć kiedy się chodziło z rozwalonymi na boki nogami, ot takie spostrzeżenie co do wózków.
Judash

Post autor: Judash »

:!:
Ostatnio zmieniony 18 sty 2012, 17:55 przez Judash, łącznie zmieniany 1 raz.
Rozbawiony
papla
Posty: 154
Rejestracja: 01 sie 2006, 14:00

Post autor: Rozbawiony »

Anonymous pisze:...ponieważ Panthera już nie radzi sobie dobrze z ramą u osób powyżej 1,90 i skutek jest taki, że nogi rozłażą się tak że nawet facet źle wygląda.....
Przepraszam, ale to jest jakiś kolejny bzdurny mit o Pantherze. Szwedzi to nie są ludzie małego wzrostu i zdarzają się jeźdźcy po DWA metry. Spokojnie jestem w stanie dobrać taką Panterkę. Jeśli obserwujesz jeden, no dwa przypadki, to jakie masz szanse na dobre uogólnienie?

Co do kąta 13 stopi to jest to KAT RAMY. Kąt oparcia jest regulowany (za wyjątkiem wózków na miarę i to też nie zawsze), wcale nie jest zwykle 90 stopni do poziomu. Bardzo często niskie oparcie dla paraplegika jest pochylone do przodu i tworzy z poziomem i ramą kąt ostry, a u tetra odwrotnie. To w ogóle nie o to chodzi. Wózki dobiera się indywidualnie, a podstawą jest dobre -zdrowe i stabilne siedzenie. Odpowiednio podparte stopy, uda i zachowane krzywizny kręgosłupa, unikanie zagrożeń odleżynami, no i oczywiście ergonomia napędu. To niestety kompromis i nie ma chyba szans nauczyć kogoś tej sztuki przez internet. Potrzeba parę lat praktyki.

Panthera zrezygnowała z kąta ramy 13 stopni, bo to nie jest OPTYMALNE.
Sam miałem przed laty 13, ale faktycznie nie było to optimum. Zwykłe U2 też się pięknie reguluje. No więc po co 13?

Pozdrawiam,
R.
Judash

Post autor: Judash »

:!:
Ostatnio zmieniony 18 sty 2012, 17:56 przez Judash, łącznie zmieniany 1 raz.
Rozbawiony
papla
Posty: 154
Rejestracja: 01 sie 2006, 14:00

Post autor: Rozbawiony »

Judash pisze:No tak, teraz to po co nam 13, a 12 lat temu bylo najlepszym rozwiazaniem dla tetrusow.Nagle sie okazuje, ze to ...
Sam piszesz, że było to 12 lat temu :lol: Czas mija, ludzie się uczą. Była taka moda na bardzo niskie siedzenie, pod dużym kątem - bo to jest bardzo fajne dla napędu (miękki balans, zasięg rąk na ciągu)- i tak zostało w wózkach np. do rugby, ale spróbuj na takim wózku żyć - to już gorzej. Zmieniły się oczekiwania użytkowników i ta wersja - 13 straciła sens. Moja 6 faktycznie ma opuszczoną tyłem po regulacjach tapicerkę i jest to efektywnie większy kąt ramy. Zgięcie kolan to sprawa indywidualnej regulacji. Osobiście mam na U2 max cofnięte stopy do jazdy. Obecnie jest tendencja do budowy zwartych ram z stopami "pod sobą". Daje to zwarty układ mas, większą zwrotność i stabilność - choć nie każdemu musi odpowiadać. Trzeba się przymierzać do różnych wózków i szukać swojego ustawienia.

Pozdrawiam,
R.
Judash

Post autor: Judash »

:!:
Ostatnio zmieniony 18 sty 2012, 17:56 przez Judash, łącznie zmieniany 1 raz.
Rozbawiony
papla
Posty: 154
Rejestracja: 01 sie 2006, 14:00

Post autor: Rozbawiony »

Judash pisze:Mowisz, ze to taka moda byla...hmm to ja mam w dupie taka mode i podejscie sprzedajacych wozki. Myslalem, ze priorytetem sprzedajacych jest zdrowie chorego, a nie moda! Jak bede chcial byc modny, to kupie sobie modne auto lub szmaty, a nie wozek, ktory mial byc dobrany niczym garnitur tylko teraz wychodzi, ze niezdrowy garnitur.Jak teraz mozna wierzy ludziom, ktorzy wciskaja nam swoje wozki?.
To nie jest do końca tak. Po pierwsze; to użytkownicy żądali takich ram, a po drugie; przecież konstruktorzy tez sami jeździli na takich wózkach. Bo brak było szczegółowej wiedzy. W miarę jak rozwijały się badania, zmieniało się podejście. Teraz wiadomo, że na wózku trzeba często zmieniać pozycję. Na obozach AR były przypadki gdy "chodziak" z kadry, który prawie nie schodził z wózka zaczynał mieć problemy z pęcherzem. Dlatego warto się pionizować - szczególnie faceci :wink: Priorytetem zawsze powinno być zdrowie.

Pozdrawiam,
R
ODPOWIEDZ