ttettrusek pisze:u mnie wyglada tak, jestem na cewniku zewnetrznym. jest ok, ale ostyatnio (pol roku temu) mialem problemy z oddawaniem moczu (pewnie jakies zapalenie. ok 3 miesiace).
czy w moim przypadku cewnik nadlonowy jest niezbedny???
czy jest on wprowadzany bezposrednio w " brzuch" czy to nie jest tak zer tworza sie ranki lub jakies zapalenia???
czy cewnik lonowy jest niezbedny w przypadku gdy mamy problemy ze zwieraczami?
Mialem taki cewnik przez 3 miesiace z racji tego, ze mialem mocne zakazenie pecherza wywolane cewnikiem foleja. Cewnik jest na penisem, w miejscu gdzie rosna wlosy lonowe. Ranki sie tworza, robi sie nawet taka mala odlezynka, ciezk to zagoic, caly czas cos tam sie dzieje. Mi ten cewnik zatkal sie kilka razy i zwsieracze z trudem puscily ale przy duzym bolu glowy, takim, ze az krzyczalem.
W Twoim przypadku chyba nie jest az tak potrzebny. Cewnikuj sie raz dziennie wieczorem to zejdzie Ci zaleganie i moze pecherz z racji tego, ze nic go nie bedzie draznilo zacznie dzialac prawidlowo. Pewnie masz złogi i to one moga Ci zapychac lekko drogi moczowe. Jest jeszcze druga mozliwosc, cewnik foleja. Przynajmniej nie bedziesz sobie robil dziury w brzuchu.
Jak na moje to powinienes uzywac cewnikow zewnetrznych + raz dzienne codzienne cewnikowanie (mozesz nawet sie zcewnikowac z zalozona gumka)
Przetoka to ostatecznosc, takie jest moje zdanie. Chyba, ze na krotki okres czasu.