cewnik

Rozmowa na temat problemów, oraz sposobów zabezpieczeń urologicznych.

Moderator: Moderatorzy

affty

cewnik

Post autor: affty »

Mam zapytanie do osób w temacie. Otóż mam taki problem że po wypadku mam złamane obie nogi na wyciągu i nie mogę chodzić. Problemem jest także oddawanie moczu tylko przy pomocy innych osób do kaczki. Wczoraj pielęgniarka zaproponowała mi że jak chce to mogą założył mi cewnik wtedy samo poleci wszystko do worka. Tylko że ja nie wiem co to w ogóle jest i czy to dobre rozwiązanie, bo w gipsie będę długi czas a proszenie innych żeby się wysikac to krępujące. Będę wdzięczny za dorade w tej sprawie.
Awatar użytkownika
equinox
dozorca
Posty: 854
Rejestracja: 14 kwie 2004, 00:00
Lokalizacja: LESZNO

Re: cewnik

Post autor: equinox »

kUP swoją kaczke zamykaną miej przy łóżku i nie przejmuj się sikaniem mądry zrozumie a głupi pomyśli, że tak musi być,
nie rozumiem skąd pomysł piguły by ci cewnik zakładać chyba, że im się nie chce biegać, bo może właśnie śpi lub ogląda ciekawy program w TV albo siedzi na czacie [bez urazy panie pielęgniarki -ale ile was jest z powołania ???....]
pozdrawiam
eq
ps. nie daj sobie zakładać cewnika wewnętrznego chyba, że chcesz dla własnej wygody i psychicznego komfortu to zewnętrzny
w życiu piękne są tylko chwile.......
zzzz
gawędziarz
Posty: 78
Rejestracja: 06 maja 2014, 10:50

Re: cewnik

Post autor: zzzz »

W dużym skrócie cewnik to taka zazwyczaj gumowa rurka którą wkłada się przez wacka do pęcherza i przez nią samoistnie leci mocz do worka. Nie czujesz potrzeby sikania. Jeśli teraz masz bardzo niewygodne to możesz się nad tym zastanowić. Ważne żeby nie za długo stosować cewnik bez potrzeby bezpośredniej. Jest też cewnik zewnętrzny jak powiedział przedmówca. A jakie są różnice pomiędzy nimi to zobacz i poczytaj sobie na necie. Pzdr
affty

Re: cewnik

Post autor: affty »

Witam forumowiczów. Dzięki za wcześniejsze posty. Trochę poszukałem na necie informacji też na ten temat. W zeszłym tygodniu zmienił się mój sąsiad z sali i też mu zaproponowali cewnik. Od razu przekonali go że to o wiele wygodniejsze. No i zgodził się. Po około kwadransie przyszła siostra i po chwili już było to założone. Wydawało mi się to o wiele bardziej skomplikowane wcześniej. Potem siostra zaczęła świdrować spojrzenie w moją stronę i zachęcać czy ja też bym może nie chciał spróbować. Nie byłem za tym ale mój kumpel z sali powiedział żeby spróbować bo mu będzie raźniej z tym wynalazkiem jak będziemy mieli obaj. W sumie oboje nalegali tak więc nie było za bardzo jak protestować. No i tak samo jak u niego raz dwa i ta rurka była w pęcherzu. Powiem szczerze że odczucie bardzo dziwne jak takie coś jest wsadzone w penisa. Brak wogóle potrzeby sikania. Na początku byłem bardzo zmieszany nie wiedząc co wogóle o tym myśleć w co się wpakowałem. Ale siostra powiedziała że to na próbę i jak coś to wyciągną to. Mam go od piątku zeszłego tygodnia i na razie jest pół na pół. Ogromna wygoda, wszystko samo leci bez dzwonienia po siostry i wysłuchiwania marudzenie od nich. Z drugiej strony mam taki dziwne napieranie na pęcherz że mam wrażenie że za chwilę mimo wszystko się posikam. Niekiedy też trochę bokiem przecieka obok cewnika np podczas załatwiania. Czytałem że tak się zdarza przy cewniku. Więc to chyba raczej normalne... na razie jakoś daje radę zobaczymy za jakiś czas jak to będzie wyglądać. Gdyby miał ktoś podobne doświadczenia z cewnikiem w szpitalu to chętnie posłucham opinii i jakiś może porad.
Gość

Re: cewnik

Post autor: Gość »

kolego jest coś takiego jak cewnik zewnętrzny, że nakłada się go na penisa, coś podobnego do prezerwatywy, tylko że ma taki specjalny klej i tez się podłącz do tego worek i lejesz bez wołania sióstr, jakaś porażka, że ci założyły cewnik wewnętrzny bo im się nie chce latać, takie rzeczy tylko w polsce, nabawisz się jakiejś infekcji czy powikłań, to jest dziadostwo, zakłada się jak ktoś nie ma wyjścia jakieś problemy, a nie zdrowemu chłopu co to za szpital, weź spytaj się siostry czy wiedza co to cewnik zewnętrzny i taki se załóż, a jak nie wiedzą wyślij kogoś z rodziny do sklepu z zaopatrzeniem ortopedycznym i niech ci ktoś kupi tylko musisz dobrać rozmiar, jest taka specjalna miarka przy cewnikach przyłożysz ją do penisa dopasujesz rozmiar i jesteś gość nie masz nic w pęcherzu ani w penisie tylko na penisie i ściągasz go i nakładasz nowy kiedy masz ochotę , nazwa takiego cewnika to na przykład ultraflex, a i tak poza tematem nie sugeruj się tak łatwo sąsiadem ani innymi pacjentami, bo jak któremuś przyjdzie do głowy, wyskoczyć z okna to ty tez skoczysz za nim bo tak raźniej
Gość

Re: cewnik

Post autor: Gość »

affty bez urazy ale te piguły otumaniły Cie ,robią to dla swojej wygody .
Bywam w szpitalach i widzę co tam się dzieje ,jak ktoś nie chce spać a bryka to nasenne i wiązanie rąk i nóg [ na wewnętrznym] i mają spokój,koledzy radzą dobrze bo znają te problemy ale Ciebie to chyba rajcuje albo nie masz pojęcia w co się pakujesz ,fizjologicznie zdrowy człowiek bez powodu daje się zacewnikować,wybacz ale to nie normalne ,możesz mieć kłopoty czego Ci nie życzę , zdrowiej i spadaj stamtąd .pozdrawia tetrus C5.
zzzz
gawędziarz
Posty: 78
Rejestracja: 06 maja 2014, 10:50

Re: cewnik

Post autor: zzzz »

Hej affty. W szpitalach dzieją się niekiedy dziwne rzeczy. Są oddziały gdzie pielęgniarki mają naprawdę dużo roboty bo ich poprostu jest mało na wielu pacjentów. Dlatego proponują często założenie cewnika. Z doświadczenia wiem że jeśli ci założyli za twoją zgodą to raczej na nim zostaniesz, bo nie bawią się w zmiany typu że już mi się nie podoba. Objawy które opisałeś są standardowe parcie po jakimś czasie powinny być mniejsze, jeśli chodzi o przeciekanie to poproś żeby do balonika wstrzyknęli trochę więcej płynu dla lepszego uszczelnienia. Jeśli dalej będzie tak samo to powinieneś mieć założony cewnik o rozmiar większy. Jeśli chcesz dalej być na foleyu to pamiętaj o tym żeby dużo pić i pilnuj terminu kiedy ci go powinni wymienić lub wogóle wyciągnąć. Kolega dobrze ci też podpowiada o zewnętrznym. Jeśli masz sprawne ręce to napewno dasz sobie radę z jego założeniem. Pzdr
Foleyek
milczek
Posty: 17
Rejestracja: 12 lis 2011, 18:40
Lokalizacja: Kujawsko-Pomorskie

Re: cewnik

Post autor: Foleyek »

Witaj Affty. Ja napiszę coś Tobie o moim doświadczeniu z cewnikiem, jak się pewnie z orientujesz ja wspomniałem wcześniej na forum, że stosuję cewniki wraz z workiem do zbiórki moczu.
Wszystkie objawy o, których wspomniałeś czyli parcia na pęcherz i przeciekania obok cewnika to jest czysta prawda i to się zdarza, ale tak jak wspomniał kolega Zzzz te niedogodności po jakimś czasie powinny stopniowo zanikać.
Ponieważ pęcherz się do cewnika troszkę przyzwyczai i po pewnym czasie jeżeli go np. nie pociągniesz przez nie uwagę, nie będziesz prawie wiedział, że go masz.
Parcia się staną sporadyczne a i przecieki też, możesz zrobić tak jak doradził Zzzz zwiększyć troszkę pojemność balonika.
Ja z początku też miałem takie uciążliwe objawy, ale z biegiem czasu to minęło i nie raz to nawet nie czuję, że np. mam cewnik, albo pozostaje przejść jak doradzają inni forumkowicze na cewnik zewnętrzny.
A zapytam Affty jak teraz się czujesz z cewnikiem już po jakimś czasie czy jest lepiej z tymi objawami o, których wspomniałeś ?.
:) Pozdrawiam-Foleyek.
Ostatnio zmieniony 15 cze 2015, 22:13 przez Foleyek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem jaki jestem i inny już chyba nie będę...
zzzz
gawędziarz
Posty: 78
Rejestracja: 06 maja 2014, 10:50

Re: cewnik

Post autor: zzzz »

. Pzdr
Ostatnio zmieniony 11 gru 2016, 00:43 przez zzzz, łącznie zmieniany 1 raz.
Foleyek
milczek
Posty: 17
Rejestracja: 12 lis 2011, 18:40
Lokalizacja: Kujawsko-Pomorskie

Re: cewnik

Post autor: Foleyek »

Witaj Affty. Co tam u Ciebie słychać bo już dawno się tu na forum nie odzywałeś ?. Jak tam u Ciebie ze zdrowiem nóżki połamane już wyleczone czy może jeszcze niestety siedzisz w spitalu ?.
I chciałbym zapytać jakie wrażenia po cewniku wewnętrznym czy może go jeszcze używasz ?.
Jestem ciekaw Twoich opinii na temat cewnika jak się w Twoim przyapdku sprawdził .
Pozdrawiam Foleyek. :wink:
Jestem jaki jestem i inny już chyba nie będę...
ODPOWIEDZ