KLEBSIELLA PNEUMONIAE

Rozmowa na temat problemów, oraz sposobów zabezpieczeń urologicznych.

Moderator: Moderatorzy

Baltazar
niemowa
Posty: 2
Rejestracja: 30 paź 2018, 21:09

KLEBSIELLA PNEUMONIAE

Post autor: Baltazar » 08 lis 2018, 19:54

Witam serdecznie.
Chciałbym zapytać czy miał z Was drodzy forumowicze do czynienia z bakterią klebsiella pneumoniae? zmagam się już z tym paskudztwem kilka lat biorąc notorycznie antybiotyki które tak naprawdę z tego co zaówarzyłem bardziej szkodzą jak pomagają, do tego problemu mam mega wyjałowiony organizm. Mało tego robiłem wiele wymazów z nosa, jamy ustnej, powciny, moszny, cewki moczowej jest wszędzie ta bakteria , dodam także że ciągle odkrztuszam pienistą wydzielinę dziennie taki pojemniczek na badanie ogólne moczu, bardzo często chorowałem na zapalenie płuc i oskrzeli i leżałem w szpitalu. Towarzyszy mi wiele objawów które są dla mnie bardzo uciążliwe w przypadku którym się aktualnie znajduje ponieważ od 7 lat jestem po złamaniu kręgosłupa szyjnego, złamanie C-5 uszkodzenie rdzenia kręgowego. Uczucie czegoś w gardle, ciała chrypka, mroczki przed oczyma rozmazany obraz swędzenie skóry, uszu, twarzy głowy, i do tego bóle jamy ustnej, dziąsła, zęby Od początku towarzyszą mi także nawracające zakażenia układu moczowego gdzie będąc z cewnikiem wewnętrznym takiego problemu nie było teraz gdy jestem na zewnętrznym mam tych bakterii 10/7 klebsiella pneumoniae bardzo dużo i leukocyty zawyżone katastrofa :( jeżdżę do lekarza ciągle już ma mnie dość gdy przyjeżdżam to pyta co tam znów potrzeba heh tylko mówiąc mu krok po kroku o swoich dolegliwościach coraz bardziej widzę że albo nie wie co ma zemną zrobić, lub traktuje mnie jako sztukę i takie mam wrażenie. Proszę Was bardzo jeśli jesteście w stanie mi jakoś pomóc swoją wiedzą na ten temat lub pokierować gdzieś aby mi ktoś pomógł w tej sprawie to bardzo by mi to pomogło w dalszym funkcjonowaniu i walką ze swoją chorobą. Bardzo dziękuję pozdrawiam serdecznie.

Awatar użytkownika
szym
gaduła
Posty: 217
Rejestracja: 15 wrz 2014, 19:22

Re: KLEBSIELLA PNEUMONIAE

Post autor: szym » 08 lis 2018, 22:13

Też miałem problemy z infekcjami dróg moczowych i złe samopoczucie przez chyba 3-4 lata. Pomogło to co napiszę.
Przeszedłem na Cystostomię i piję zioła dwa razy dziennie . Piję dużo wody. Codziennie rano i wieczorem jem 2 tabletki furaginy, żurawinę i witaminę C. Od ponad roku nie miałem poważniejszych infekcji. Jedynie śmierdzący mocz i tylko wtedy gdy odstawiałem furaginę. Jak to lekarz powiedział " łykanie furaginy to mniejsze zło niż infekcje. Nie pamiętam jakie miałem bakterie, ale podobno jakieś których prawie nie da się zwalczyć.
c4/c5

norbert555
niemowa
Posty: 9
Rejestracja: 02 cze 2020, 12:28

Re: KLEBSIELLA PNEUMONIAE

Post autor: norbert555 » 02 cze 2020, 19:11

też mam teraz klebsielle
na razie lekarz zapisał antybiotyk
ale z tego co czytam w necie jest mocno leko oporna :(

Anka123
niemowa
Posty: 2
Rejestracja: 14 cze 2020, 19:08

Re: KLEBSIELLA PNEUMONIAE

Post autor: Anka123 » 14 cze 2020, 19:30

Witam wszystkich ,szukam pomocy bo każdy lekarz mówi co innego odnośnie zapalenia pecherza ciągle jest klebsiela,kiedyś córka nigdy nie miała gorączki ani żadnych dolegliwości przy bateriach,lekarze mówili nie leczymy jak nie ma objawów,jest cewnikowanie co 4-5 godzin ,jak to lekarz mówił tylko cewnikowanie przerywane, zobaczy pani po latach jakie daje efekty... i co nam dalo ......infekcje z temperaturą i bólem brzucha, non stop prawie już podejrzewam przewlekle odmiedniczkowe zapalenie nerek,białka w moczu nie ma jak nie ma zapalenia leukocyty zawsze 25-50 i czasem pojawia się krew przy infekcij ,jadę na konsultacje i pomoc znalazłem urologa z Warszawy Piotr Radziszewski,może on coś pomoże,pecherz wiadomo neueogenny i porusza się na wózku., ręce mą sprawne.Nie mogę w to uwierzyć że nie ma sposobu żeby infekcje tak często nie występowały,brała osłonowo furagine,nolicin ,bactrim ale długo nie dzialaja ,chyba bakterie szybko robie się oporne.Prosze mi napisać czy są osoby które mają temperaturę przy bateriach ,może znacie jakiś, sposób, może lekarza wybrałam nie tego,potrafią lekarze robić tak skomplikowane operacje a nie ma sposobu nie przewlekle zapalenia??....pozdrawiam wszystkich serdecznie .

agati77
niemowa
Posty: 1
Rejestracja: 31 lip 2020, 10:29

Re: KLEBSIELLA PNEUMONIAE

Post autor: agati77 » 31 lip 2020, 10:56

Witam,wczoraj dowiedzialam sie ,ze rowniez mam te bakterie w moczu i jestem przerazona po przeczytaniu informacja na jej temat.Jestem miesiac po operacji ginekologicznej i wlasnie dopadla mnie infekcja drog moczowych.Biore furagine,oraz oslonowo MultiUri od 2 dni I poki co wielkiej poprawy nie ma poza tym,ze mocz nie jest juz taki metny.Wyslalam wyniki do swojego lekarza i czekam na telefon od niego.Przed operacja nie mialam problemow z ukladem moczowym,ale mialam za to ogromne problemy z jelitami i zoladkiem,mdlosci oraz bole glowy.Gastroskopia,kolonoskopia,tomograf nic nie wykazaly wiec moje dolegliwosci zostaly zakwalifikowane jako zespol jelita nerwowego.Teraz pomyslalam ze moze to ta bakteria rowniez tam sie zagniezdzila.Wczesniej bylam pelna energii,aktywna fizycznie a od jakiego czasu nie mam na nic sily.Napiszcie prosze jesli ktos znajdzie sposob jak sie tego pozbyc.

ODPOWIEDZ