No ja wciaz mam nadzieje ze on mnie pokocha.. Licze na to po cichu.. A do Ciebie Kolego napewno kiedys usmiechnie sie los i poznasz jakas wyjatkowa kobiete. Zycze ci tego i pozdrawiam cieplo
akashaa pisze:
Dokładnie tak jak mówisz. Ja osobiście znam tylko kilka dziewczyn, którym wózek nie przeszkadza, ale niestety policzę je na palcach jednej ręki
Tak zle to chyba nie jest...
W moim regionie chyba tak właśnie jest
Siedziała na dachu i bawiła się nierealnymi marzeniami...
Moim zdaniem kobiet dla których wózek nie jest przeszkodą jest tyle samo ile TYCH drugich, a już napewno nie są one w mniejszości. akashaa po prostu nie znasz ich wszystkich nawet w swoim regionie
wg mnie wózek nie jest zadną przeszkodą - facet to facet - ważne co ma w głowie i co mu w duszy gra... a nie czym jeździ ja osobiście chciałabym poznać jakiegoś fajnego
Dla ?wiata jeste? po prostu jednym z wielu. Ale dla jednego z wielu mozesz by? ca?ym ?wiatem.
Dla mnie wózek nie ma żadnego znaczenia, dla mnie jest ważny człowiek. Jestem zdrowa mój chłopak również, ale wiem, że mogła bym być z osobą na wózku i nie przeszkadzało by mi to zupełnie.
ja też podczas spotkania z kosmitą, uśmiechałbym się jak głupi do bateryjki
"nie przeszkadzałoby ci", świetnie
obyś nie miała okazji sprawdzić, czy faktycznie tak jest jak piszesz
gość pisze:ja też podczas spotkania z kosmitą, uśmiechałbym się jak głupi do bateryjki
"nie przeszkadzałoby ci", świetnie
obyś nie miała okazji sprawdzić, czy faktycznie tak jest jak piszesz
nie rozumiem o co ci właściwie chodzi.. myślisz że napisałam tak bo mam jakiś kaprys albo chcę się przypodobać czy coś ? niefajnie jest tak podważać słowa kogoś kogo się nie zna .. a ty mnie Gościu na pewno nie znasz
Dla ?wiata jeste? po prostu jednym z wielu. Ale dla jednego z wielu mozesz by? ca?ym ?wiatem.
jak słodko zaraz się chyba porzygam kobiety są tak fałszywe mówią co innego a robią co innego nie wierzcie im !!! na forum wszystko ładnie a w realu widzę jak patrzycie niechętnie na chłopaka który jest na wózku !!!!!!!!!!
prosze ci nie generalizuj...jasne ze sa dziewczyny ktore nie wziely by sobie chlopaka na wozku ale sa tez takie ktore wlasnie w chlopaku na wozku ulokowaly swoje uczucia...jak sie zakochasz znikaja przeszkody typu wozek...
wiesz co Gościu nie masz pojęcia o życiu i zachowaniu innych ludzi.
Może uraziła cię jakaś kobieta albo ktoś i teraz generalizujesz innych stawiając pod jedną kreską ? nie wiem jakie są motywy twojego postępowania, ale wiedz że każdy ma jakieś życie i nie jest ono kolorowe. Jedni jeżdżą na wózkach, inni żyją z alkoholikami, jeszcze inni są uwiązani w związkach gdzie są zamęczani psychicznie i wiele innych. Wielu ludzi taszczy za sobą jakieś brzemię czego u większości nie widać na pierwszy rzut oka. Ja nie mam wypisanego na czole że wiele miesięcy temu kazałam się wyprowadzić memu mężowi, że męczył mnie psychicznie i że marzę o rozwodzie na który nie mam kasy - a że mieszkam w małym mieście to większość ludzi dziwnie na mnie patrzy. Nie mam tez wypisanego na czole że szukam swego miejsca na ziemi i ciągle odnosze porażkę. Nie widać po mnie wielu rzeczy! a ty mnie po prostu nie znasz więc wyobraź sobie że nie jestem słodką lalunią, co to pisze aby slodzić!
ja po prostu chcę ŻYć . Żyć jak człowiek z normalnym człowiekiem a reszta jest bez znaczenia.
Dla ?wiata jeste? po prostu jednym z wielu. Ale dla jednego z wielu mozesz by? ca?ym ?wiatem.
Och ludzie wiadomo ze jak Gosciu podjedzie do lasko na rozklekotanym wózku z workiem wystajacym z nogawki i bedzie cos mruczał pod nosem to która sie nim zainteresuje?
Siedzisz na wózku ok ale cza tez jakos wygladac i miec cos do powiedzenia aby na poczatek przynajmiej zainteresowac dziewczyne do siebie.
peteterek pisze:Och ludzie wiadomo ze jak Gosciu podjedzie do lasko na rozklekotanym wózku z workiem wystajacym z nogawki i bedzie cos mruczał pod nosem to która sie nim zainteresuje?
Siedzisz na wózku ok ale cza tez jakos wygladac i miec cos do powiedzenia aby na poczatek przynajmiej zainteresowac dziewczyne do siebie.
Dobre Troche śmiesznie napisane ale prawdziwe. Nie liczy sie wózek ale to co sie ma w głowie. Trzeba czyms zainteresowac dziwczynę a nie tylko ulazac sie nad soba "bo zadna mnie nie chce".