mam problem.. od 6 lat jeżdżę na wózku..c5. i od 6 lat wiecznie mi zimno. tylko jak jest 30stopni na dworze to mi ciepło. w zimie mam 25 stopni w domu moja rodzina narzeka że za gorąco a mi zimno i zimno. nie daj Bóg zmarznę to potem przez 4h się rozgrzać nie mogę choćbym 3 kołdry na sobie miała czy ktoś też tak ma? jak sobie z tym radzić??????????
mam to samo co ty ale to tetra chyba wszyscy tak, ja sie ratuje czym sie da koc piecyk w pokoju troche sie poruszam cos goracego dompicia czasem herbatka z pradem