poruszam się na wózku kilka lat i tak te kilka lat prawie ciągle mam spuchnięte stopy, kostki

Rano stopy są mniej lub mało spuchnięte, idą w dół i to samo... szlag mnie trafia, wyć się chce... bo los pozbawił mnie chodzenia w w butach, to jeszcze nie mogę nawet nosić takich jakbym chciała...

Macie tez takie problemy...
patrze na zdjęcia Kuszyńskiej, nasze kandydatki miss na wózku i wszystkie mają normalne stopy...
zastanawiam się czy nie mam jakiegoś innego problemu... ??? krążenie, nadmiar wody...
przy ogromnym opuchnięciu stóp, biorę leki moczopędne, a z żelów najlepszy jest jak do tej pory Lioton 1000, tylko drogi...
I chyba najlepszy efekt dają tylko leki!