


Moderator: Moderatorzy
Nikt Ci nie zagwarantuje, że staniesz, bądź nie staniesz na nogi po urazie rdzenia kręgowego. Jak dotąd lekarze nie poznali do końca zdolności regeneracyjnych rdzenia.zabatetrus pisze: znacie kogos kto po takim urazie stanal na nogi?????![]()
Jest ważna ale nie postawi osoby po URK na nogiarezim pisze:Najważniejsza jest wiara i samozaparcie!!!
Być może , lecz większe znaczenie ma stopień uszkodzenia rdzenia i nawet jak byś gryzł zębami ziemię a masz uszkodzony bardzo mocno rdzeń to są bardzo małe szanse na to że będziesz chodził i trzeba w pierwszej kolejności układać sobie życie z perspektywy wózka plus rehabilitacja bo być może to jesteś akurat ty , który wróci do pionu .arezim pisze:Jeśli się poddasz to na pewno nie będziesz chodził.
Chodzenie w parapodium o niczym nie świadczy i nie jest jakimś wielkim wyczynem zwłaszcza dla paraplegików , ja będąc 4 miesiące po URK śmigałem bez problemu w parapodium , cała praca praktycznie opiera się na technice i nawet nie trzeba mieć silnych rąk.arezim pisze:Znam dwóch paraplegików, jeden jest 4 lata po wypadku i chodzi w parapodium. Drugi jest rok po urazie i już stawiają go w parapodium.
ale chyba na URK bo na pewno nie na to by z powrotem chodzić zwłaszcza patrząc na koszty finansowe jakie musi ponieść ON by mieć porządną rehabilitację .arezim pisze:każdy ma szansę trzeba tylko ją wykorzystać