Livia,
Ja osobiście nie czytam takich bzdur. Uważam, że w tym necie czasami można znaleźć coś cennego, a na wypociny idiotów szkoda czasu i nerwów. Przecież ten biedak (jak i całe zastępy innych, którzy mu wtórują) o niczym nie ma bladego pojęcia, nawet o tym, że pod jego czaszką zapewne nie jest ukryty mózg

tylko jakaś bliżej nieokreślona, bezkształtna i bezwartościowa substancja. Wiesz, chyba nawet szkoda było umieszczać ten link na naszej stronce

No, ale ok.
Cóż ja mogę powiedzieć? Z takimi półgłówkami nie zamieniłabym zapewne nawet dwóch zdań. Natomiast tu, na tym forum, poznałam kilka cudownych, mądrych, wartościowych osób. Takich, które nie zdzierają podeszw, co najwyżej opony, ale które mają naprawdę wiele do powiedzenia, wiele potrafią, wiele robią, mogę na nich zawsze polegać. Znajomość z nimi bardzo sobie cenię - i to jest dla mnie ważne. Więc nie przejmujmy się, że gdzieś jakiś psychol napisał coś, czego zapewne sam nie rozumie. Chyba należy mu współczuć, bo cierpi na reumatyzm, niszczy buty, a wszystko to na nic. Jest i będzie jakimś bezproduktywnym dupkiem, po którym nawet zła pamięć nie zostanie.
.....A my wiemy swoje

I tego się trzymajmy
Pozdrawiam
jaksu