


Moderator: Moderatorzy
Taka posawa jest budująca-w gruncie żeczy ja czuję podobnie nadal kocham i jestem kochany przez rodzinę[może nawet bardziej niż kiedyś] .Czego chcieć więcejgość pisze:ja jakos ... hmmm ... zyje normalnie jakby nic sie nie stalo
poza tym ze nie chodze i mam jakies tam problemy ze zdrowiem to nic sie w moim zyciu nie zmienilo
Smuci mnie fakt,że cierpją równierz dzieci i bardzo jestem z tobą. Nasówa się tym bardziej ,taka refleksja,że to musi mieć jakiś większy sens......bo jeżeli nie to gdzi jest stwórca.....Andrzej-ojciec pisze:Właśnie dzisiaj mija 4-miesiące od wypadku mojej ukochanej córki Karolinki.Nie poddajemy się i walczymy wszyscy o powrót
do zdrowia.