ale głupota młodości te skoki do wody


Moderator: Moderatorzy
Ja do dziś sie zastanawiam, jak można ot tak skoczyć do wody i połamac ten kręgosłup...szybciej ręce połamać, głowę porozbijać, nie mam pojęcia, cięzko wytłumaczyć to sobie.robak pisze:nie on jeden ja tez mam czucie i nie zapowiada sie żebym chodził .minia pisze: Najgorsze jest to,że nie chodzi, a czucie w kończynach ma:( Lekarze bezradni...
mimo wszystko dziwne przecież rece pierw walą w dno.
źle wejdziesz w wodę: ręce wzdłuż ciała a głowa pochylona do przodu i już sama woda tak cię przyhamuje że kręgosłup idzie. Wcale nie trzeba o dno zajebaćminia pisze:Ja do dziś sie zastanawiam, jak można ot tak skoczyć do wody i połamac ten kręgosłup...szybciej ręce połamać, głowę porozbijać, nie mam pojęcia, cięzko wytłumaczyć to sobie.robak pisze:nie on jeden ja tez mam czucie i nie zapowiada sie żebym chodził .minia pisze: Najgorsze jest to,że nie chodzi, a czucie w kończynach ma:( Lekarze bezradni...
mimo wszystko dziwne przecież rece pierw walą w dno.
Też w imieniu kumpla .equinox pisze:Witajcie pytanie w imieniu kumpla ale chyba zainteresuje wszystkich ile lat na wózku jesteście ?
Andrzej od lipiec 1972 r. uszkodzenie c5-c6 jest ktoś o dłuższym '' stażu ? ''
pozdrawiam equinox
Ciężko jest tak odpowiedzieć w jednym zdaniu , myślę że moja wypowiedź była spowodowana moim złym samopoczuciem . Kiepsko się ostatnio czuję po 8 latach a co będzie za 10lat przecież nie lepiejMarcel pisze:Dlaczego jesteś przerażony?