
Mój chłopak ma urk c5 c6, z tego co wiem to powinien mieć niedowład rąk a nic takiego go nie spotkało.
Czy może to jakoś po latach go (że tak się wyrażę) spotkać? dla informacji podam że jeździ na wózku od 12lat
Moderator: Moderatorzy
OK ale to nie znaczy że mamy być obojętni na wszystkojanusz84 pisze:trzeba,......... ŻYĆ I DAĆ ŻYĆ INNYM.lukasz1988r2009 pisze:"morze" ------MOŻE !!!!!!!!!!!!!!! KALECTWO MA WIELE OBLICZY
janusz84 pisze:Nie każdy uraz kręgosłupa jest jednakowy, ja mam C5/ C6 i ręce sprawne ale tylko z nadgarstkiem włącznie,palce poszły ale nie jest źle.daje rade ,fajnie że ma sprawne ręce a tak jak kolega pisał tylko może być lepiej czego Wam życzę.
Zgadzam się to ja zrobiłem te byki -przepraszam.lukasz1988r2009 pisze:OK ale to nie znaczy że mamy być obojętni na wszystkojanusz84 pisze:trzeba,......... ŻYĆ I DAĆ ŻYĆ INNYM.lukasz1988r2009 pisze:"morze" ------MOŻE !!!!!!!!!!!!!!! KALECTWO MA WIELE OBLICZY
I jak Wam się układajudith81 pisze:Hej. Nie wiem czy na dobre forum trafiłam, ale mam pytanko![]()
Mój chłopak ma urk c5 c6, z tego co wiem to powinien mieć niedowład rąk a nic takiego go nie spotkało.
Czy może to jakoś po latach go (że tak się wyrażę) spotkać? dla informacji podam że jeździ na wózku od 12lat
Układa się bym powiedziała że dobrze. Problem tkwi we mnie :/ jestem zazdrośnicą :/ a on ma dużo znajomych, koleżanek. Świetnie sobie radzi w życiu. On jest wielkim optymistą ma mnóstwo znajomych których ja nie znam, bo jestem nowa w towarzystwie i jakoś mam wrażenie że nie śpieszy się żeby mnie z nimi zapoznaćGość pisze:I jak Wam się układajudith81 pisze:Hej. Nie wiem czy na dobre forum trafiłam, ale mam pytanko![]()
Mój chłopak ma urk c5 c6, z tego co wiem to powinien mieć niedowład rąk a nic takiego go nie spotkało.
Czy może to jakoś po latach go (że tak się wyrażę) spotkać? dla informacji podam że jeździ na wózku od 12lat