No rozwiązanie, ciekawe!! ale niebezpieczne trochę.
Jak dobrze rozumiem,gdzie pokażesz tam jedziesz.
jeśli tak to jazda przypominała by sterowanie samochodu w grze za pomocą myszki.
Już widzę jak tetrus dostaje spastyki, i joy lata od jednej szyby do drugiej, a później mu spada między nogi przy szybkości 100km/h

Przy jeździe na kierownicy nawet jak dostanie spastyki to przytrzyma sie kierownicy, ja wiem że dostane spastyki na pare minut przed, więc z tym jest luzik.
Jak dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest.
kierownica zwykła
+ automatyczne sprzęgło
+ gaz i hamulec, do przodu i do tyłu (jedna wajcha)
biegi automat by sie przydały ale mógłbym sie obyć bez tego (drogo)
wspomaganie kierownicy podobnie.