Cewnik nadlonowy -Jak to u was jest/

Rozmowa na temat problemów, oraz sposobów zabezpieczeń urologicznych.

Moderator: Moderatorzy

stona
cicha woda
Posty: 23
Rejestracja: 20 paź 2007, 09:31
Lokalizacja: Ostro??ka

Re: Cewnik nadlonowy -Jak to u was jest/

Post autor: stona » 07 cze 2019, 11:30

Ja mam cewnik nadlonowy od kwietnia, teraz jestem na cewniku sylikonowym 100% ze srebrem to już dugi, wcześniejszy wytrzymal prawie miesiąc i musialem go wymienić bo się zatkal.. jak go rozcielem to się zdziwiłem jak pięknie był upchanyy kamiuszkami które tam mi wlazly… Dzis dalem do badania z cczego mi one się porobily i zobaczę,.Wczoraj wymieniłem na inny sylikon i dziś tez mi cewka leciał mocz i cewnikiem mimo ze mocz calkiem czysty bez piaskuu tak jak poprzednio, wiiec tez jest jestem na etapie poszukiwan i pytania o co kurde chodzi...

patryk4x4
niemowa
Posty: 2
Rejestracja: 07 maja 2019, 17:56

Re: Cewnik nadlonowy -Jak to u was jest/

Post autor: patryk4x4 » 10 cze 2019, 17:40

A czy też przez pierwsze dni mocz miałeś zabarwiony krwią? - bo ja tak mam od początku zabiegu, czyli od 5 dniu, że tej krwi z moczem trochę wylatuje, zwłaszcza po całym dniu siedzenia, kiedy ten wlot do pęcherza jest dość ściśnięty przez brzuch.

A pytanie jeszcze ogólne do wszystkich - czy ktoś korzystał z leku Adatam? Mój urolog mi go przepisał i kazał brać codziennie 1 tabletkę, ale od 2 dni mam spore zawroty głowy i ogólnie nudności i podejrzewam, że to może być przez ten lek. Jeśli ktoś miał z nim do czynienia to będę wdzięczny za opinie.

stona
cicha woda
Posty: 23
Rejestracja: 20 paź 2007, 09:31
Lokalizacja: Ostro??ka

Re: Cewnik nadlonowy -Jak to u was jest/

Post autor: stona » 10 cze 2019, 17:54

Ja po ostatniej zmianie cewnika która zrobiłem na wieczor ..po ok 3 godzinach w jednej pozycji pociłem się a nad ranem cewka i cewnikiem leciał mi mocz... powodem prawdopodobnie było to ze w baloniku miałem za dużo wpuszczone bo 4,5 ml . Poo spuszczeniu do 3 ml jak na razie jest spokoj.

Awatar użytkownika
robak
gaduła
Posty: 997
Rejestracja: 16 gru 2009, 15:06
Kontakt:

Re: Cewnik nadlonowy -Jak to u was jest/

Post autor: robak » 11 cze 2019, 17:22

Jeśli masz cewnik nadłonowy a mimo to poszukujesz cewką, może być spowodowane to.
-Zatkanie przewodu
-Zakażenie pęcherza/ moczu. Ja jak mam zakażenie moczu to boli mnie otwór pieczenie całe tam podbrzusze. Czasami jak wjadę w dziurę to wtedy mnie zaboli i sikne. Może być to spowodowane właśnie bólem że zaboli mnie i puszcza zwieracz. Oczywiście to jest mój przypadek, każdy może mieć inny.
zielono mi C5

stona
cicha woda
Posty: 23
Rejestracja: 20 paź 2007, 09:31
Lokalizacja: Ostro??ka

Re: Cewnik nadlonowy -Jak to u was jest/

Post autor: stona » 12 cze 2019, 19:40

co do krwi w moczu po zabiegu to miałem tylko pierwszego dnia ale kazali mi pic bardzo dużo żeby to się wyplukalo. Na drugi dzień były już tylko jakies pojedyncze czerwone złogi. i przez pierwszy miesiąc bez zadnych objawow do momentu zatkania i wymiany na foleya najpierw z 14 na 16 a później na 18 i tak teraz zostało tylko już sylikon .
ostatnio cos mnie pobolewa pęcherz, chyba musze zrobić badanie moczu … tylko jak żeby to było w miiare czysto

nie bralem nigdy tego leku o którym piszesz.

stona
cicha woda
Posty: 23
Rejestracja: 20 paź 2007, 09:31
Lokalizacja: Ostro??ka

Re: Cewnik nadlonowy -Jak to u was jest/

Post autor: stona » 12 cze 2019, 19:44

robak pisze:
11 cze 2019, 17:22
Jeśli masz cewnik nadłonowy a mimo to poszukujesz cewką, może być spowodowane to.
-Zatkanie przewodu
-Zakażenie pęcherza/ moczu. Ja jak mam zakażenie moczu to boli mnie otwór pieczenie całe tam podbrzusze. Czasami jak wjadę w dziurę to wtedy mnie zaboli i sikne. Może być to spowodowane właśnie bólem że zaboli mnie i puszcza zwieracz. Oczywiście to jest mój przypadek, każdy może mieć inny.
Jak pobierasz mocz do badania ?

Awatar użytkownika
robak
gaduła
Posty: 997
Rejestracja: 16 gru 2009, 15:06
Kontakt:

Re: Cewnik nadlonowy -Jak to u was jest/

Post autor: robak » 13 cze 2019, 15:08

No to jest ciekawa historia
Bo z reguły powinno być tak wymieniasz cewnik na nowy, no i wtedy klamerką zaciskasz na samym końcu. No i wiadomo czekasz aż tam ci się nazbiera i spuszczasz mocz do kubeczka jałowego. Oczywiście wszystko tam Octenisept m i rękawiczki żeby było sterylnie.
No ale co masz zrobić kiedy masz cewnik na przykład z 2 tygodnie i masz zakażenie i potworne bóle. Co będziesz wymieniać cewnik na nowy wiadomo koszta No i bóle nie do zniesienia najlepiej tam może nie dotykać. Czyli normalnie zaciskam klamerkę Octenisept zaćiskać Zbiera się i do kubeczka jałowego.
Ale powiem ci że parę razy tak miałem że robiłem wszystko sterylnie normalnie mucha nie siada i co się okazuje, mocz niediagnostyczny. No i w ogóle jak zatyka na ten cewnik to wiesz zanim ten pęcherz się napełni jest taki dyskomfort Ja ostatnio w ogóle nie trenuję pęcherza.
I ostatnio parę razy robiłem tak że wieczorem zakładałem czysty woreczek taki niu niu nowy. A rano centralnie normalnie z worka kranik otwierałem do kubeczka i zawiozłem na posiew. I co się okazało moc diagnostyczny bakteria jak zwykle ta sama wszystko normalnie po legalu. Także nie wiem Masz dwie opcje albo normalnie z cewnika Bezpośrednio bo tak się powinno robić, albo wieczorem zakładasz czysty worek przed spaniem No i po nocy do kubeczka No i na posiew.
zielono mi C5

Marcel
gaduła
Posty: 555
Rejestracja: 06 sty 2015, 18:40
Lokalizacja: Made in PRL

Re: Cewnik nadlonowy -Jak to u was jest/

Post autor: Marcel » 13 cze 2019, 16:51

Nigdy nie robi się posiewu z cewnika, który ma więcej niż 12 godzin.A tak prawidłowo, to mocz na posiew tylko podczas wymiany cewnika.Mocz na ogólny z worka, ale świeżego założonego z 2 godzinki przed pobraniem.Najlapiej prosto z cewnika.
Pozdrawiam-Marcel

ODPOWIEDZ