Myślę , że trzeba pokazać , że nic się w sumie w nim lub niej nie zmieniło poza sprawnością, bo tak w rzeczywistości jest.√Ö≈°mieszyły i dziwiły mnie pytania innych ludzi na wieść o wypadku mojego męża "czy on normalnie mówi?, jest normalny?", jakby tetraplegia była chorobą uszkadzającą mózg

Jak wielka jest niewiedza ludzi...
Należy znaleźć naszemu tetruskowi zajęcie , lub pomóc mu w rozwijaniu jego zainteresowań.Bez tego , będzie miał zbyt dużo czasu na rozmyślania.
Ale najważniejsze moim zdaniem to : okazać nasze uczucie, niestety wielu z Was zawiodło się na swoich partnerach, dla mnie to niewyobrażalne

Dużo zależy od znajonych i przyjaciół, to oni pomagają przetrwać trudne chwile,można wygadać się, ważne aby nie izolować się od ludzi.
Bardzo proszę o wasze sposoby na zainteresowanie tetraplegika nowym sposobem życia, może ktoś ma panaceum na "dołki" ?