jak poderwac dziewczyne bedac na wozku??

Wiele osób po urazie ma obawy związane z życiem erotycznym, rozwiejmy je.

Moderator: Moderatorzy

podrywaczzzz

jak poderwac dziewczyne bedac na wozku??

Post autor: podrywaczzzz »

jakies sposoby? porady???
ToJa
papla
Posty: 180
Rejestracja: 21 lut 2005, 10:37
Lokalizacja: z domu

Post autor: ToJa »

To slaby z ciebie podrywacz skoro nie wiesz :wink:
bernadeta
cicha woda
Posty: 43
Rejestracja: 14 lis 2006, 19:56
Lokalizacja: Dębica

Post autor: bernadeta »

hehehehehe! :)
pytasz o sposoby? można przejechać po nogach wózkiem, z pewnością dziewczyna zauważy Cię wtedy;)))))))

jest pewne ryzyko...;) może nie mieć poczucia humoru...albo nowe eleganckie buty;)

...ale zawsze to jakiś początek znajomości;))))

pozdrawiam:)
powodzenia:)
podrywacz

Post autor: podrywacz »

a jeszcze inne? jak poderwali was wasi partnerzy na wozku ?:D
krecik

mruczek

Post autor: krecik »

Jja poznałąm mojego partnera w pracując w hotelu.przyjechal na urlop ze swoim ojcem
z mojej strony to była miłość od pierwszego wejrzenia.Kocham go,nie zamieniłabym go za żadne skarby świata.i chociaż czasem jest bardzo cięzko to wiem, że razem sobie damy rade..bo sie bardzo kochamy...
i tego samego życzę Tobie..takiej pięknej , prawdziwej miłości
Piotras
papla
Posty: 175
Rejestracja: 11 kwie 2006, 16:56
Lokalizacja: Trzebinia

Post autor: Piotras »

Cieszkie to pytanie...mysle ze podrywanie dziewczyn czy tam facetow, bedac na wozku nie rozni sie wiele od podrywow ludzi chodzacych.
Gadka szmatka, jakis komplement szczery usmiech i powinno byc dobrze, jesli nie poderwiemy to napewno sie zakolegujemy a na poczatek to zawsze cos...ja tak mialem ostatnio nie poderwalem ale sie zakolegowalem a to tez + heh.
jag.b
papla
Posty: 158
Rejestracja: 17 lip 2006, 08:34
Lokalizacja: bialystok

Post autor: jag.b »

.... Proste ... chcac poderwac kobiete nie mysl ze jestes na wozku ... idz na dyskoteke ... zapros dziewczyne . ktora Ci sie podoba ... Tryskaj humorem i wszystko sie uda ... Mowie Ci ze to sposob dobry ... Ty nie jestes gorszy od innych .. Jak miales powodzenie przed wypadkiem .. To wozek nie bedzie az tak wielka przeszkoda .. Najczesciej dziewczyny nie maja odwagi Cie kokietowac i podrywac bo nie wiedza czy moga.. :wink: musisz byc odwazy i pokonac strach i opory pozdrawiam ...jagoda
"NAJLEPSZE POZOSTAJE W NAS - NICZEGO NIE NIE ODBIERZE NAM CZAS ,,
jag.b
papla
Posty: 158
Rejestracja: 17 lip 2006, 08:34
Lokalizacja: bialystok

Post autor: jag.b »

To ze wozek jest jakas przeszkoda jest stereotypem ... Znam wiele malzenstw w ktorych partnerki sa sprawnymi i pieknymi dziewczynami....Tobie zycze tego samego i wierze w to ze taka znajdziesz ... jagoda :D
"NAJLEPSZE POZOSTAJE W NAS - NICZEGO NIE NIE ODBIERZE NAM CZAS ,,
GOFER

podryw

Post autor: GOFER »

a pozatym wszystko w porządku :evil:
podrywaczzzzz

Post autor: podrywaczzzzz »

od zxawsze bylem na wozku stad te problemy
Awatar użytkownika
welski
gaduła
Posty: 785
Rejestracja: 18 lis 2006, 12:45

Post autor: welski »

Ja tez mam ten problem,nawet nie przyjmuje do wiadomoðci, ze moglbym sie podobac jakeis dziewczynie
Jeste?my Sk?adakami! sk?adniki: my i w?zki
2 wersja: le?ymy lub siedzimy ;)
Awatar użytkownika
Anioł
papla
Posty: 152
Rejestracja: 12 cze 2006, 17:06
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Anioł »

Zgadzam się jak najbardziej z Jagą :)
Wózek nie jest żadną przeszkodą, ja mojego chłopaka poznałam jak już był na wózku i w niczym mi to nie przeszkadzało i nie przeszkadza.

Myśle, że to jest bardziej problem polegający na odblokowaniu się os. na wózku-czesto te os nie dopuszczają do siebie 2 osoby, żeby ich nie męczyć, nie być ciężarem i tego typu hasła słyszałam....a wcale tak nie jest...Miłość góry przenosi,,...trzeba ją tylko do siebie dopuścić i dać jej szanse :!: :!: :!:

Welski :) Masz takie same szanse i prawo do miłości jak każdy zdrowy facet. Wieć bierz się do roboty, bo przystojniacha z Ciebie przecież...zresztą jak większość facetów na wózkach :wink:
tetrus
gaduła
Posty: 652
Rejestracja: 24 mar 2004, 13:34
Lokalizacja: N 52?15'00" E 15?31'42"
Kontakt:

Post autor: tetrus »

Anioł pisze:Miłość góry przenosi,,...trzeba ją tylko do siebie dopuścić i dać jej szanse :!: :!: :!:
Milosc ,to nie wszystko. Glownymi powodami, dla ktorych ludzie sie rozstaja to pieniadze i s.x. Ilu niepelnosprawnych ma dochody pozwalajace na utrzymanie rodziny, rachunki, przyjemnosci... chyba niewielu.
S.x, to kolejny powod. Pertnerzy czesto nie potrafia sie dogadac, zaspokoic wiec szukaja tego gdzie indziej. Zdrowi maja z tym problemy a co dopiero ktos sparalizowany.

Marne szanse

Widze, ze na forum obowiazuje cenzura :)
Gosc

Post autor: Gosc »

Problemem jest tez rodzina tej zdrowej polowki.Tak jest w moim przypadku.To jest porostu wykańczające.
tetrarekin

Post autor: tetrarekin »

No i tera was zszokuje 8)
Mam kumpla, chodziaka - jak idziemy na basen i zagaduje panienke to on wymienka. Kiedyś mi powiedział, że nie lubi ze mną chodzić gdzie są laski bo patrzą tylko na mnie i sie uśmiechają. Wtedy zakładam bajer i spoko. Wyjmuje te najlepsze. Zaskoczka????

A tak poważnie to wózek dużo ułatwia :D. Mało która kobieta oprze się gdy podjeżdża do niej facet na wózku np. w centrum handlowym i prosi o opinie "czy ta apaszka, którą wybrałem dla starszej siostry do dobry wybór...".

Poszukajcie podręczników w necie na temat SLP (odmiana NLP) to pozwala zrozumieć kobitki - bo bez tego ani rusz :wink:
ODPOWIEDZ