Zrobienie sobie krzywdy przy cewnikowaniu

Rozmowa na temat problemów, oraz sposobów zabezpieczeń urologicznych.

Moderator: Moderatorzy

nik
gaduła
Posty: 272
Rejestracja: 20 lis 2004, 18:35
Lokalizacja: wroc?aw

Post autor: nik »

barabasz pisze:ale chyba zapomniałeś nik dodać o konieczności odkażenia wejścia do cewki.
powiem tak mogłem napisać , że można jeszcze użyć jakiegoś odkażacza ale z mojego doświadczenia wiem , że nie daje to jakiegoś większego rezultatu ( braku bakterii ) bo aby być pewnym , że się czegoś nie wprowadzi do organizmu to trzeba było by robić to w sterylnym pomieszczeniu a takiego w warunkach domowych nie uzyskasz .
Na początku odkażałem wejście do cewki robiłem wszystko by było jak najmniej możliwości zakażenia bakteryjnego ale i tak bakterie się pojawiły i od tej pory po za obmycia wodą nie używam niczego innego , co do dotykania cewnika palcami to też nie zwracam na to większej uwagi , ręce przed każdym cewnikowaniem myje i staram się nie dotykać palcami miejsca cewnika na , którym jest żel ale nie zawsze jest to do uniknięcia , by uniknąć problemów bakteryjnych z pęcherzem dwa razy dziennie biorę urinal po jednej pastylce jak idę spać i jak wstaję i staram się wypijać jedną musującą tabletkę witaminy c i odkąd tak robię nie mam większych problemów z pęcherzem tzn. nie gorączkuje i robię badania moczu i od dłuższego czasu tj. jakiś rok są oczywiście bakterie ale jedynie ilości śladowe .
Gość

Post autor: Gość »

Cześć mam takie pytanie dlaczego się cewnikujecie, a nie zakładacie kapturków.Ja byłem cewnikowany tylko jak chciałem przejść z cewnika wewnętrznego na cewnik zewnętrzny [ conveen].
nik
gaduła
Posty: 272
Rejestracja: 20 lis 2004, 18:35
Lokalizacja: wroc?aw

Post autor: nik »

Nie jest tak prosto jak się wydaje przejść na cewnik zewnętrzny , jest to kwestia tego jak mocno masz zaciśnięty zwieracz bo w wielu przypadkach jest tak ,że nawet jak jest pęcherz pełen i nawet jak go opukujesz to i tak nic nie poleci bo zwieracz jest mocno zaciśnięty i nic nie przepuszcza . A jak byś nie zauważył to ten temat rozpoczęła kobieta więc trudno by założyła sobie cewnik zewnętrzny . Ja osobiście jestem na cewniku zewnętrznym ale i tak raz dziennie się cewnikuje powód : nie stosuje jakiś metod typu opukiwanie by opróżnić pęcherz i jak idę się wykąpać i ściągam cewnik zewnętrzny to przy braku cewnikowania przy wchodzeniu na łóżko zawsze istnieje ryzyko że poleci mocz a tak jest spokój i spokojnie można założyć nowy cewnik zewnętrzny na łóżeczku . Można się spytać dlaczego nie zakładam cewnika po zakończeniu kąpania , ponieważ nigdy się tak nie wytrę bym był całkiem suchy a wiadomo , że jak jest sucho to cewnik lepiej się trzyma , a tak jak jestem na łóżku to posiedzę sobie pół godzinki , godzinkę bez zakładania cewnika i troszkę jeszcze przeschnę jak i skóra odpocznie troszkę od gumy .
barabasz

Post autor: barabasz »

Masz chyba rację nik, że ja chyba przesadzam ze sterylizacją, ale to chyba dmuchanie "na zimne". Naturalnie ja też codziennie "zasuwam" urinale, urisepty, witaminę "C" i narazie udaje mi się bez zakażeń "dyndać"
nik
gaduła
Posty: 272
Rejestracja: 20 lis 2004, 18:35
Lokalizacja: wroc?aw

Post autor: nik »

Zawsze lepiej dmuchać na zimne niż się poparzyć :D , a ten lek to chyba urosept
Gość

Post autor: Gość »

ja nie odkazam wejscia cewki moczowej - szkoda pieniedzy bo i tak nie chroni to przed zakazeniami
gp

Post autor: gp »

A ja dla zwiększenia poślizgu cewnika używam parafiny. Kupuję w aplteca, buteleczka kosztuje 2 zł. Daje lepszy poślizg niż żel.
Awatar użytkownika
Odys
gaduła
Posty: 383
Rejestracja: 11 sty 2006, 14:42

Post autor: Odys »

To ciekawe i może być DOBRE, bo z żelem to idzie "ciężkawo"

Pozdrawiam
Odys

PS
A jak z niebezpieczeństwem zakażenia ??? pęcherza ???
Gość

Post autor: Gość »

czy parafina nie jest szkodliwa dla pęcherza ??

Odys
Awatar użytkownika
Odys
gaduła
Posty: 383
Rejestracja: 11 sty 2006, 14:42

Post autor: Odys »

o, pardon, zapomniałem się zalogować
Odys
Awatar użytkownika
agusia
cenzor
Posty: 895
Rejestracja: 13 kwie 2004, 16:53
Lokalizacja: Lipno

Post autor: agusia »

Nie spotkałam się z jak dotąd ze stosowaniem parfiny do cewnikowania, ale zasięgnęłam opinii kogoś mądrzejszego odemnie, mam nadzieję że wkrótce odpisze.
No, ale skoro jeden z kolegów stosuje parafinę i jakos na złe mu to nie wyszło to chyba nie jest jeszcze tak źle.
W każdym bądź razie postaram się dowiedzieć u źródła, czyli u fachowców z dziedziny urologii.
Awatar użytkownika
Odys
gaduła
Posty: 383
Rejestracja: 11 sty 2006, 14:42

Post autor: Odys »

Dziękuję :) :) :)

Pozdrawiam
Odys
Awatar użytkownika
Odys
gaduła
Posty: 383
Rejestracja: 11 sty 2006, 14:42

Post autor: Odys »

Z moich dzisiejszych wiadomości od uznawanego urologa stosowanie parafiny przy cewnikowaniu jest ZABRONIONE!!!!!

Pozdrawiam
Odys :) :D :)

PS
Powiedział mi m. inn.: "wybij to sobie z głowy i zapomnij, że takie coś można stosować"
Awatar użytkownika
agusia
cenzor
Posty: 895
Rejestracja: 13 kwie 2004, 16:53
Lokalizacja: Lipno

Post autor: agusia »

To samo powiedziała mi nasza lekarka rodzinna, urolog do którego napisałam nie odpowiedział jeszcze :( .
gp

Post autor: gp »

A mnie właśnie urolog polecił stosowąc parafinę.
Używam jej od dawna i jest OK.
On mowil, ze jego gabinecie pielegniarka tez czesto stosuje parafine przy cewnikowaniu pacjentow, bo lepszy poslizg.
gp
ODPOWIEDZ